Gdy zapytasz matkę, czego pragnie najbardziej z pewnością odpowie, że zdrowia swojego dziecka. Inaczej wygląda sytuacja gdy to samo pytanie zadasz kobiecie. W dzisiejszych czasach kobiety chcą o wiele więcej niż nasze babcie czy mamy. Z okładek gazet krzyczą Panie, które chcą równości w zarobkach, aborcji na życzenie czy edukacji seksualnej dla dzieci już w podstawówce. Nie wypowiem się na te tematy gdyż do feministki zawsze było mi daleko. Osobiście strasznie irytuje mnie słowo “feminizm”. Dlaczego kobieta, która pragnie pomocy ze strony męża, godnej pracy i płacy, decydowania o swoim życiu to nie kobieta mądra i świadoma a od razu feministka. Kobieta, która siedzi w domu z dziećmi to “kura domowa”. Kobieta która pracuje zawodowo a potem zajmuje się domem i dziećmi to “matka polka wiecznie zmęczona”.

Od pewnego czasu próbuje nam się wmówić, że nasze prawa są łamane a my żyjemy w państwie policyjnym i nie mamy żadnego zdania. Uważam, że moje prawa są dziś takie same jak kilkanaście lat temu. Nikt mnie nie uciska i nie widzę żadnej różnicy. Może mam to cholerne szczęście a może sama tak kształtuje swoje życie aby nikt mnie nie naruszał moich praw i godności. Mama zawsze powtarzała mi, że kobieta musi mieć własne zdanie, dbać o siebie, być niezależna finansowo i umieć stworzyć ciepłe ognisko domowe. Niezależność finansowa potrzebna jest szczególnie kobiecie, która ma dzieci. Bo mąż nawet jak kocha to może pewnego dnia zniknąć z naszego życia a cały trud wychowania i zapewnienia godnego życia spadnie na kobietę. 

Mam wrażenie, że to obecne dążenie kobiet do zrównania swojego statusu z mężczyznami, odrobinę zabiera nam tą piękną kobiecość, która jest w nas. Natury nie oszukamy i nie zmienimy tego, że łatwiej wychodzi nam opieka nad domem i dziećmi oraz że jesteśmy bardziej niż mężczyźni zorganizowane. Kobieta lepiej posprząta mieszkanie a mężczyzna lepiej położy kafle na podłodze. A jeżeli kobiety chcą jeździć traktorami, pracować w kopalniach czy na budowie to niech idą i pracują, przecież nikt im nie zabrania. Bo każda kobieta sama decyduje o swoim życiu. Nie lekarze, nie politycy, nie mężczyźni tylko my kobiety musimy zadbać o swoje cztery litery .

Kobietki wszystkiego najlepszego !!!! 

6 Replies to “Czego pragną kobiety

  1. Czego bym chciała, być szczęśliwa, bo to rozwiązałoby wszystkie problemu. Oznacza, że wszystko ułożyłoby się po mojej myśli.

  2. Nie lubię szufladkować ludzi i nie akceptuje szufladkowania mnie. najważniejsze to robić to co my chcemy, a nie to jak wypada. Wiele kobiet jednak ulega presji i daje się wciągnąć do jeden z szufladek i tam zostać

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.