Z czym kojarzą Wam się placki ziemniaczane ? Dla mnie to z jednej  strony smak dzieciństwa a z drugiej niesamowity smród, który utrzymuje się w domu przez kilkanaście godzin. I właśnie ten zapaszek od dawna zniechęcał mnie do robienia placków. Gdy już nachodziła mnie ochota (nie częściej niż dwa razy w roku) w domu było święto. Placki nasmażone a potem wielkie wietrzenie. W lecie nie ma problemu bo na dworze ciepło, gorzej zimą gdy okien nie otworzysz na długo.

Kilka miesięcy temu wyrzuciliśmy zwykły olej z domu i zastąpiliśmy go olejem kokosowym. Dziś postanowiłam sprawdzić czy ten specyfik nadaje się do smażenia placków ziemniaczanych. Pierwsze wrażenie dość pozytywne. Placki ziemniaczane smakują tak jak zawsze a w domu nie czuć zapachu oleju. 

Dlaczego olej kokosowy jest zdrowy ? Na rynku znajdziemy dwa rodzaje oleju kokosowego.  Rafinowany nie ma charakterystycznego aromatu, a poza nim pozbawiona jest też wielu cennych i wartościowych dla zdrowia właściwości. Podczas procesu rafinacji, olej zostaje poddawany wysokim temperaturom, często z użyciem środków chemicznych. Ten proces sprawia, że ma on dłuższą datę przydatności do spożycia, jest bardziej przezroczysty i ma wyższą temperaturę palenia – aż 204 stopnie Celsjusza, ale jego prozdrowotne walory nie mogą się równać zdrowszemu odpowiednikowi.

Olej kokosowy nierafinowany. Powszechnie uznawany za bogatszy w składniki odżywcze i o charakterystycznym zapachu oraz smaku. Metoda pozyskiwania, która nie zakłada oddziaływania wysoką temperaturą i odbywa się całkowicie mechanicznie, sprawia, że pozostaje w nim więcej wartości odżywczych. To właśnie nierafinowany olej kokosowy, pomimo że jest droższy, powinien być wybierany przez osoby, którym zależy na największych korzyściach zdrowotnych. 
Nierafinowany olej kokosowy:  bogatszy w składniki odżywcze, ma charakterystyczny zapach i smak, metoda pozyskiwania nie zakłada oddziaływania wysoką temperaturą i odbywa się mechanicznie co pozwala zachować więcej właściwości.

Rafinowany olej kokosowy: uboższy w składniki odżywcze, brak charakterystycznego, kokosowego smaku i zapachu, poddawany wysokim temperaturom, dłuższa data przydatności i większa przezroczystość.

Najlepiej włączać olej z kokosa do swojej diety stopniowo, można dać sobie nawet kilka tygodni po to, aby przyzwyczaić organizm do nowego sprzymierzeńca. Dobra wiadomość jest taka, że wcale nie trzeba spożywać go dużo. Już dwie łyżeczki dziennie mogą pozytywnie wpłynąć na stan zdrowia i pomóc eliminować różnego rodzaju przypadłości, które są plagą naszych czasów.

Nie ulega wątpliwościom, że tradycyjny olej rzepakowy coraz częściej zostaje zastępowany kokosowym podczas przyrządzania różnego rodzaju dań i nie ma się co ku temu dziwić, pasuje bowiem prawie do wszystkiego i nadaje specyficznego, egzotycznego aromatu.

A Wy jak smażycie placki ziemniaczane ? Na oleju zwykłym czy kokosowym ?

źródło

21 Replies to “Placki ziemniaczane na oleju kokosowym

  1. U nas za sprawą teściów też się pojawiło owo zdrowe cudo, ale średnio za nim przepadamy. Smażymy normalnie, bez uzdrawiania. Olej kokosowy tylko do naleśników i innych słodkich potraw, bardziej dla zapachu niż smaku 😉

  2. Nie pomyślałam, żeby smażyć placki na oleju kokosowym. Ale wypróbuję na pewno, bo ostatnio nawet sąsiad mi marudził na zapach z placków 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.