Nowy rok nowe nadzieje

Podobno jaki nowy rok taki cały rok. Idąc tym tokiem myślenia mój 2017 rok będzie rodzinny i spokojny. Ostatni dzień roku spędziliśmy na odpoczynku i puszczaniu latawców na dworze. Dzieci nie dotrwały nawet do 22 a my już minutę po północy leżeliśmy pod kołdrą.


 Pobudka rano bez kaca i zmęczenia była bardzo przyjemna. Nikt nas nie gonił nic nie musieliśmy robić. No może poza prasowaniem i ogarnianiem ogólnego bałaganu bo skoro wczoraj był dzień lenia to dziś trzeba było popracować.


Dzieci ok. 19 padły spać a ja wyłożona na kanapie mogłam obejżeć film "Julia i Julia". I dopiero minęła 21 🙂 Dzień jak co dzień ale w głowie i tak snują się nam plany na ten rok. Ponieważ zeszły wykończył nas psychicznie ze względu na zawirowania w pracy mamy zamiar poświęcić więcej czasu sobie i naszemu zdrowiu. Na szczęście plan naprawczy wdrażamy już od kwartłu więc będzie nam łatwiej. Bo nie ma co się oszukiwać, za pół roku wakacje a mi znudziły się już długie i obszerne ciuchy.

Życzę więc wszystkim Szczęśliwego Nowego Roku spędzonego w gronie ukochanych i zrealizowania wszystkich noworocznych postanowień. 

Polub stronę i obserwuj posty na bieżąco
Facebook
GOOGLE
GOOGLE
http://www.rodzice-i-dzieci.pl/nowy-rok-nowe-nadzieje/
Twitter
Instagram
SOCIALICON
  • http://www.zwyklamatka.pl// Zwykła Matka

    Ha ha ja byłam pod kołdrą już przed pólnocą i dobrze mi z tym 🙂

    Wspaniałego nowego roku!